Piłkarze z Kartuz grali do końca i mieli swoje okazje do wyrównania, ale brakowało precyzji, aby skutecznie wykończyć dobrze zapowiadające się akcje.
Cëż słuńce je temù krziw, że gò szãtopiérz nigdë nie widzy?
Winien mu jak baran wilkowi
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez redakcję.
Odwiedza nas 267 gości oraz 0 użytkowników.
