Społeczność

Kaszuby - (kasz. Kaszëbë lub Kaszëbskô) to kraina historyczna w Polsce, będąca częścią Pomorza, którą zamieszkują Kaszubi, Tutaj prezentujemy historie ludzi związanych z regionem Kaszub.

piątek, 06 kwiecień 2012 14:32

Wierni tradycjom czyli jak świętujemy Wielkanoc na Kaszubach.

Autor: 
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Wielka Noc Wielka Noc Stanisław Klimowicz

Wielkanoc, to święto obfitujące w różnego rodzaju tradycje, które co rok powtarzamy, celebrujemy. Każdy kraj i region ma swoją wielkanocną tradycję, dla nas Polaków święta kojarzą się z malowaniem i święceniem jajek, świątecznym śniadaniem, pysznymi babkami i śmigusem dyngusem. A jak dawniej i dzisiaj wyglądają święta na Kaszubach, jakie są tu tradycje?

Oto opis przygotowań do Wielkanocy  i zwyczajów wielkanocnych zaczerpnięte z przewodnika po Chmielnie autorstwa znanego regionalisty Bernarda Grzędzickiego wydanego w 1980 roku.

Święconka - koszyczek

„Ostatnie dni Wielkiego Tygodnia służyły przygotowaniom potraw na stół świąteczny. Ich święcenie rozpowszechniło się na Kaszubach dopiero po pierwszej wojnie światowej. Pisanki kaszubskie to tylko jednobarwnie malowane jajka, przy użyciu dawniej kolorowego papieru, przede wszystkim czerwonego. Robiono natomiast z wydmuchiwanych jaj gęsich, kaczych lub kurzych ptaszki i zawieszano u sufitowych belek w izbie. Chłopcy w wieku szkolnym i starsi przygotowywali sobie już w Wielką Sobotę jałowcowe rózgi na „dëguse”/dyngus/, a panny -odświętne stroje wiosenne.

Wczesnym rankiem pierwszego dnia Wielkanocy, jeszcze przed wschodem słońca, czerpano wodę z pobliskiego jeziora lub rzeki, ażeby jej się napić, lub nią umyć /albo w niej wykąpać/ i tym sposobem zabezpieczyć się przed chorobami. W wielu rodzinach po powrocie z rezurekcji całe pierwsze święto nadal poszczono wstrzymując się od mięsnych potraw, dopiero w drugi dzień świąt stawiając na stół mięsa. Tradycyjną potrawą wielkanocną były smażone na słoninie jajka.

W drugi dzień świąt, wczas rano tak, żeby dziewczęta znaleźć w łóżkach, chłopcy chodzili po wsi z dyngusem. Polegał on na smaganiu po gołych łydkach jałowcem. Im smaganie było dotkliwsze, tym większa pewność, że przez cały rok w chałupie nie będzie owadów.Za odwiedziny z „dëgusem” chodzący po wsi otrzymywali jajka, słoninę i kiełbasę. Dary te wkładano im do kosza, z którym wędrowali. Oblewanie wodą w okresie świąt wielkanocnych na Kaszubach nie istniało”

Według jeszcze starszego opisu obrzędów związanych z Wielkanocą zamieszczonych w  monografii Chmielna K.Dabrowskiego z 1936 roku „ludzie gremialnie biorą udział w rezurekcji. Na nabożeństwo zwołują chłopcy klekotkami, obchodząc całą wioskę. Dzwony odzywają się  dopiero podczas procesji dookoła kościoła. Potem odbywa się nabożeństwo, podczas którego lud śpiewa pieśni: „Wesoły nam dzień nastał”, lub „Chrystus zmartwychwstan. jest”.

Szukanie Zająca

Tak było dawniej, a dzisiaj jest bardzo podobnie, ponieważ wiele z dawnych zwyczajów zachowało się jeszcze do tej pory, co dobrze świadczyć może o Kaszubach i ich kulturze duchowej. Jest jednak  jeden ze zwyczajów, który przyjął się  i rozpowszechnił na Kaszubach  w ostatnich kilkudziesięciu latach-jest to szukanie tzw. zająca. W najstarszych opisach ani słowem nie wspomina się o zającu wielkanocnym , a dzisiaj jest to jeden ze świeckich symboli Wielkanocy. Według tradycji zając chodzi z koszyczkiem wielkanocnym i rozdaje prezenty (zazwyczaj są to drobne upominki lub słodycze czy tez jajek) w pierwszy dzień  Świąt Wielkanocnych. Wystawia się na nie wielkanocny koszyczek, niekiedy wyścielony słomą lub pociętą na paski serwetką. Po przebudzeniu lub po wielkanocnym śniadaniu domownicy szukają ich ukrytych w tzw. gniazdkach. Zwyczaj  ten pochodzi z Niemiec ,w Polsce obchodzony jest w niektórych rejonach, m.in. na Śląsku czy w Wielkopolsce oraz oczywiście na Kaszubach. Szukanie owych jajek, jak i małych prezentów oraz czekoladowych zajączków stanowi świąteczną zabawę, w której wszyscy, bez względu na wiek, biorą udział.

Bądźmy zatem wierni tradycjom i kultywujmy zwyczaje i obrzędy wielkanocne, a zajączek na pewno nas odwiedzi.

Chmielno,6 kwietnia 2012 roku

Czytany 21965 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 29 marzec 2016 19:49

2 komentarzy

  • Link do komentarza domkinadmorzembalfala niedziela, 29 marzec 2015 12:40 napisane przez domkinadmorzembalfala

    Bardzo ciekawy artykuł. Mamy tyle pięknych tradycji, które niestety często odchodzą w zapomnienie. U mnie w gminie powstał gruba folklorystyczna, ostatnio miałam okazje uczestniczyć w przedstawieniu właśnie traktującym o tradycjach Wielkiej Nocy. Byłam pod ogromnym wrażeniem. Okazało się, że naprawdę o wielu rzeczach nie wiedziałam. Oby takich inicjatyw, było jak najwięcej!

    Raportuj
  • Link do komentarza Agata Kwidzinska sobota, 07 kwiecień 2012 14:00 napisane przez Agata Kwidzinska

    Wspanialy artykul opisujacy dawne zwyczaje(niektore z nich kultywowane do tej pory) ktore niewatpliwie swiadcza o bogatej kulturze Kaszub. Warto siegac wstecz i dowiadywac sie jak najwiecej o przeszlosci regionu w ktorym mieszkamy gdyz to wlasnie tradycja i przywiazanie do pewnych wartosci ksztaltuje wspolczesnego czlowieka."Nigdy do zgube nie przyjda Kaszube"

    Raportuj

Skomentuj

Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez redakcję.


Proszę rozwiązać proste zadanie (blokada antyspamowa):

Skocz do:

Polecamy

Zdjęcie z galerii

Ostatnie komentarze

Gościmy

Odwiedza nas 144 gości oraz 0 użytkowników.

szwajcaria-kaszubska.pl