Szlaki turystyczne

Znajdziesz tu informacje na temat miejsc, które są ciekawe do odwiedzenia. Prezentacja wizualizacji i zdjęć oraz opisów szlaków pieszych, rowerowych i Nordic Walking.

Ze słownika Polsko-Kaszubskiego:licencja | licencjô (sł. Eugenisz Gołąbek)
niedziela, 26 listopad 2023 22:26

Moje poparcie dla Eugeniusza Pryczkowskiego

Autor:  Eugeniusz Gòłąbk
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Niedawno przeczytałem zamieszczony w internecie tekst napisany przez Eugeniusza Pryczkowskiego, pt. „Odpowiedź na recenzję prof. Zygmunta Szultki dotyczącej książki Swiónowskô nasza Matinkò. Dzieje parafii i sanktuarium oraz cuda Królowej Kaszub”. http://szwajcaria-kaszubska.pl/item/2044-odpowiedz-na-recenzje-prof-zygmunta-szultki-dotyczacej-ksiazki-swionowsko-nasza-matinko-dzieje-parafii-i-sanktuarium-oraz-cuda-krolowej-kaszub


Argumentacja mego Drëcha, E. Pryczkowskiego bardzo mnie przekonuje. Pryczkowski celnie wytyka wszelkie nieścisłości i insynuacje prof. Z. Szultki w jego recenzji książki E. P. „Swiónowskô nasza Matinkò…” Mimo przykrych dla Pryczkowskiego okoliczności, jego „Odpowiedź…” jest rzeczowa i udało mu się zachować wstrzemięźliwość w wyrażaniu emocji.
W porównaniu ze znakomitym historykiem profesorem Szultką, E. Pryczkowski jest badaczem znacznie mniej doświadczonym i muszę przyznać, że niekiedy, przy stawianiu hipotez ponosi go temperament. Ale podobny temperament cechuje prof. Szultkę, co mógłbym poprzeć przykładem… Oczywiście dopuszczam możliwość, że omawiane dzieło Pryczkowskiego zawiera jakieś drobne błędy. Ale takie zdarzają się i profesorom.
Wygląda na to, że prof. Z. Szultka dał się użyć do nagonki na Pryczkowskiego. Przykro mi to pisać, gdyż bardzo cenię dorobek prof. Szultki, dotyczący dziejów Kaszubów  z okolic Słupska, Łeby i Bytowa. Życzę mu przy tej okazji wiele zdrowia i czasu na dokończenie kolejnego tomu „Historii Kaszubów”.
Także rola księdza M. Miotka w tej sprawie wypadła niezbyt elegancko. Jak zrozumiałem, ks. Miotk rozgłaszał opinie jakoby dzieło E.Pryczkowskiego było plagiatem, a faktycznie to on korzystał ze zbiorów E. Pryczkowskiego (a nie odwrotnie) i nie raczył zamieścić o tym informacji na stronach swojej pracy doktorskiej.
Myślę, że E. Prëczkòwsczi da sobie radę bez piastowania funkcji prezesa ZK-P i nadal będzie zajmował się tym, co go pasjonuje, m.in. historią Kaszubów. A jemu i wszystkim zamieszanym w tę sprawę życzę spojrzenia z dystansu na swoje „życiowe role” i dążenia do zgody, póki jeszcze jesteśmy razem w drodze.

Czytany 623 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 26 listopad 2023 22:30

Skomentuj

Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez redakcję.


Proszę rozwiązać proste zadanie (blokada antyspamowa):

Skocz do:

Polecamy

Zdjęcie z galerii

Ostatnie komentarze

Akademia Kaszubska

szwajcaria-kaszubska.pl