Żëdzë mùszą dzys mieć jaczé swiãto, że to tako wilczo pogoda je. Wieje, jakbë sã żid pòwiesył.
Jak wieje silny wiatr, że się ktoś powiesił, znak.
15 marca 2025 roku odeszła z kaszubskiej społeczności Marzena Krawczyńska z domu Kostuch - matka, żona, córka, siostra, ciocia, wnuczka, przyjaciółka, znajoma pełna ciepła i życzliwości dla wszystkich, których spotkała. Była osobą bardzo aktywną, włączającą się w działalność lokalnych stowarzyszeń na rzecz dzieci, na rzecz rozwoju miejscowości, gminy i powiatu.
Marzena Krawczyńska chętnie wspierała wszystkie inicjatywy na rzecz rozwoju edukacji, aktywności fizycznej, kultury wśród lokalnych społeczności. Była członkiem Pomorskiego Stowarzyszenia Producentów Ekologicznych BioPomorze, skupiającego pomorskich rolników i producentów ekologicznych. Wraz z mężem Wojciechem prowadziła w Dzierżążnie gospodarstwo agroturystyczne pod nazwą „Agroturystyka w lesie”, które oprócz działalności turystycznej i popularyzującej Kaszuby, prowadzi warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych z różnych dziedzin: rolnictwa, ekologii, nauki, przyrody, aktywności fizycznej, muzycznej i kultury. Była zaangażowana w działalność społeczną gminy i powiatu. Aktywnie działała w Kole Gospodyń Wiejskich w Mezowie. Współpracowała ze Zrzeszeniem Kaszubsko – Pomorskim, z Remusowym Kręgiem.
Zawodowo i rodzinnie od pokoleń związana była z miejscowością Garcz w gminie Chmielno, gdzie wspólnie z mężem Wojciechem i z ojcem Janem Kostuchem prowadziła firmę z branży budowlano – energetycznej. Była członkiem Pomorskiej Izby Inżynierów Budownictwa.
Jako pasjonatka żeglarstwa wraz z mężem, dziećmi, ojcem i braćmi oraz ich rodzinami brała udział w regatach i spotkaniach Kaszubskiego Klubu Żeglarskiego, „Dulka” w Chmielnie.

Marzena wraz z ojcem Janem oraz znajomymi i rodzinnymi biegaczami brała udział w biegach na dystansach o różnej długości. Pomimo walki z chorobą starała się zawsze realizować swoje plany i postanowienia. Malowała piękne obrazy, odzwierciedlające przeżywane emocje, gdy miała czas oddawała się ogrodnictwu. Jej postawa stała się inspiracją dla tych, którzy ją poznali i zechcieli ją naśladować.

Marzena wraz z ojcem Janem oraz rodziną brała udział w spotkaniach, prelekcjach i pokazach podczas imprez podróżniczych KOLOSY. Kibicowała wyprawom ojca, niekiedy wyruszała na wyprawy jego śladem. W wolnym czasie starała się realizować swoje marzenia podróżnicze.

18 marca 2025 r. Marzena Krawczyńska udała się w ostatnią drogę z kościoła parafialnego pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Chmielnie, gdzie miała miejsce uroczysta msza pogrzebowa, na miejsce spoczynku, na cmentarzu parafialnym w Chmielnie. Poprowadzili ją księża: proboszcz parafii w Chmielnie, ks. dr Tomasz Rakowski, proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Fatimskiej w Nowej Wsi Przywidzkiej, ks. mgr Bogusław Kotewicz, proboszcz parafii pw. Św. Andrzeja Boboli w Sopocie, ks. mgr Wojciech Lange. W tej drodze towarzyszyła jej rodzina, przyjaciele, sąsiedzi i znajomi, żeglarze, delegacja Cechu Rzemiosł w Kartuzach, przedstawiciele zakładów pracy, organizacji i stowarzyszeń, z którymi współpracowała.
Wspomnienie jej serdecznego uśmiechu i życzliwości pozostanie z nami na zawsze, a pod opieką Bożą podróżuje tam, gdzie liczy się tylko miłość bliźniego.

Odwiedza nas 149 gości oraz 0 użytkowników.
