Z rëbów czëtô rëbôk pògòdã: rëba krwawi, czej to je na miãtkò.
Gdy dym w górę szybuje, zawsze zimą mróz zwiastuje.
Dzieje wyzwolenia społecznego, jak również dzieje dotyczące problematyki życia i kultury proletariatu wiejskiego, nie doczekały się jeszcze wyczerpującego opracowania naukowego. Materiały źródłowe z tej dziedziny wiedzy, podawane tylko na marginesie historii szlachetczyzny, są bowiem zbyt skąpe i jałowe. Pomimo, że lud stanowił ogromną większość społeczeństwa, na sto kart historii powszechnej ponad 99 poświęcono dziejom garstki możnych, większości natomiast zaledwie jedną. Całą uwagę skierowano tylko na "rodzynki" podąjąc nawet szczegóły, jak opływały i pęczniały one w cieście stanowiącym pożywkę dla garstki "rodzynek".
Odwiedza nas 175 gości oraz 0 użytkowników.
