Żëdzë mùszą dzys mieć jaczé swiãto, że to tako wilczo pogoda je. Wieje, jakbë sã żid pòwiesył.
Jak wieje silny wiatr, że się ktoś powiesił, znak.
Sakramentalnym „Dzewiąti Festiwal Kaszëbsczich Filmów ùwôżómë za zamkłi”, wypowiedzianym przez burmistrza Gminy Żukowo Wojciecha Kankowskiego i prezesa Oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Baninie Elżbietę Pryczkowską, zakończyły się tegoroczne seanse filmowe w restauracji „Mùlk” w Miszewku. Niejako suplementem było wspólne odśpiewanie „Kaszëbsczich jezór”. Śpiew poprowadziła mała Leoni z Warszawy, która zafascynowana jest Kaszubami, a piosenki tej nauczyła się od przeostatniego pokazu.
Drugi seans IX Festiwalu Filmów Kaszubskich skupił się – podobnie jak pierwszy - na postaci Jana Trepczyka, wybitnego poety i kompozytora, z inicjatywy Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego patrona roku 2019. Głównym filmem był nowo powstały dokument „Méster Jan”.
Piętnastu statystów z Kaszub wzięło udział przy realizacji filmu opartego na pięknej kaszubskiej legendzie „Helskie dzwony”. Podstawą do napisania scenariusza stała się wersja tej legendy w opracowaniu Zuzanny Rabskiej, a wydanej jeszcze przed wojną w zbiorze „Baśnie kaszubskie”.
6 lutego – po uroczystej inauguracji Roku Jana Trepczyka - spotkała się w Miszewie Rada Oddziałów Środowych Zrzeszneia Kaszubsko-Pomorskiego. Grupuje ona przedstawicieli (liderów) oddziałów z powiatu kartuskiego, powiatu gdańskiego oraz Trójmiasta. Posiedzenia odbywają się regularnie raz lub dwa razy w roku.
Refleksje, wspomnienia, śpiew, radość, piękno, miłość do Kaszub - te wszystkie uczucia i reakcje towarzyszyły ostatniemu spotkaniu w ramach XIII Festiwalu Filmów Kaszubskich, jaki odbył się 26 lipca w restauracji "Mùlk" w Miszewku. Frekwencja była rekordowa, sięgała około 200 widzów, co zdumiał nawet szefa obiektu, Dariusza Labuddę, który na samym początku otrzymał piękne podziękowanie za organizacyjną pomoc, a zwłaszcza za wspieranie zespołu "Mùlczi", który niedawno śpiewał w Warszawie.
Tuż przed odpustem Królowej Kaszub w Sianowie na Festiwalu Filmów Kaszubskich w Miszewku zaprezentowano filmy związane z tym świętym dla Kaszubów miejscem. Pierwszym był obraz o tytule "Królowa Kaszub" z 1998 r., w którym głównym bohaterem był nieżyjący już Augustyn Kowalewski, niestrudzony propagator kultu, który w artystyczny sposób dbał o należną Jej cześć.
Realizatorzy "Żywiołów 2" Ewelina Karczewska i Piotr Zatoń, kilka razy gościli już ze swoimi filmami na festiwalowych edycjach. Tym razem duet (reprezentowany przez Piotra) zaprezentował film dokumentalny złożony z trzech części. Ich bohaterami są Bartłomiej Piaseczny, zespół "Czarodzieje z Kaszub" i dr Sławomir Bronk. Wszyscy obecni byli na pokazie, który obejrzało około 160 osób.
Trzeci już pokaz w ramach VII Festiwalu Filmów Kaszubskich tematycznie związany był z czasem okupacji hitlerowskiej. Pokazano aż cztery materiały filmowe. Pierwszym z nich był odcinek cyklicznego programu emitowanego w Twojej Telewizji Morskiej w Wejherowie o tytule "Skarbë Kaszëb". Na antenie ukazało się już blisko czterdziestu odcinków. Wszystkie można oglądać na stronie internetowej telewizji. W zaprezentowanym materiale ukazano brutalny mord dokonany przez Niemców na dziesięciu niewinnych Kaszubach w miejscowości Różny Dąb w gminie Szemud.
Ostatni wieczór IV Festiwalu Kaszubskich Filmów zgromadził tłumy widzów w restauracji „Mùlk” w Miszewku. Przybyli zarówno ludzie związani z organizatorem, czyli Oddziałem Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego w Baninie, a także liderzy wielu ościennych oddziałów, lokalni samorządowcy oraz wielu miłośników kaszubszczyzny, którym ta forma prezentowania jej na wielkim ekranie bardzo przypadła do gustu.
Odwiedza nas 344 gości oraz 0 użytkowników.
